Pijane gwiazdy, awantura w samolocie i szemrane dile

Te pijane gwiazdy, ta awantura w samolocie i te szemrane dile to wszystko sprawka naszej agencji.

Było grubo. Przy restauracyjnym stoliku wzięty mecenas ze znaną piosenkarką załatwiali jakieś szemrane dile. Do końca nie wiemy czy chodziło o pierwsze miejsce na listach przebojów, czy też o złotą płytę.

W samolotowej klasie biznes, jak zwykle to Polacy zrobili karczemną awanturę. Pobili się między sobą, a lot był opóźniony o ponad dwie godziny.

Niektóre tak zwane gwiazdy po premierze wypiły odrobinę zbyt dużo i dały się przyłapać wścibskim paparazzi.

Dziwnym trafem w epicentrum  wszystkich tych wydarzeń byli ludzie z naszej agencji.

Dlaczego?

Wszystko w szczytnym celu – promowania dostępności treści w internecie dla ludzi z niepełnosprawnościami.

Zostaliśmy poproszeni przez Forum Dostępnej Cyberprzestrzeni o stworzenie serii filmów, które w intrygujący sposób będą zwracać uwagę na ten problem i przekierowywać oglądających na stronę FDC, gdzie będą mogli dowiedzieć się więcej o problemie dostępności, a także znaleźć odpowiednie rozwiązania.

Stworzyliśmy serię trzech filmów z tytułami stylizowanymi  na takie, jakie spotkać można przeglądając serwisy typu: pudelek.tv plotek, itp.

Filmy zostały wystylizowane są na materiały z amatorskich nagrań (telefonem komórkowym) dokonanych przez kelnerów, obsługę hotelową, czy współpasażerów samolotu lub przypadkowych świadków zdarzeń.
Filmy mają sensacyjne tytuły i opisy, jednak nie wymieniamy w nich żadnych nazwisk, posługując się ogólnikami (znana piosenkarka, wzięty mecenas, oni…)
Tytuł każdego filmiku zaczyna się od słów ZOBACZ lub POSŁUCHAJ.

Filmy zostały zrealizowane przez studio filmowe ODEON, a głosu użyczyła sama Krystyna Czubówna.

Dla zachowania pozorów sensacyjnej wiadomości filmów nie umieściliśmy na YouTube na kanale FDC, ale stworzyliśmy  nowy, fikcyjny kanał o nazwie „Podpatrzone”

podpatrzone

Kiedy zachęcony sensacyjnym tytułem widz kliknie przycisk odtwarzania okazuje się, że film jest tak kiepskiej jakości, że w zasadzie nie można zrozumieć o co w nim chodzi. Obraz jest drgający, skaczący, rozpikslowany i niedoświetlony, a dźwięk zaszumiony, cichy i marnej jakości. Ewentualne dialogi są niezrozumiałe, bełkotliwe, przykryte przez dźwięki tła. Przy dużej dozie autosugestii ledwo można się domyślić, że film przedstawia restaurację, samolot czy inną lokację wymienioną w tytule.

Po kilku sekundach szumiącej pikselozy widz zostaje powiadomiony charakterystycznym głosem Pani Krystyny (i towarzyszącymi mu napisami), że tak właśnie czują się miliony  Polaków z niepełnosprawnościami nie mogąc dotrzeć do informacji w internecie. Końcowa plansza filmu odsyła do strony FDC – eksperta w dziedzinie dostępności treści w sieci.

Filmy zostały wsparte kampanią reklamową, skierowaną do sektora administracyjno – biznesowego (treści zamieszczane w internecie przez urzędy i firmy powinny być dostępne dla wszystkich odbiorców, także tych z niepełnosprawnościami). Za planowanie i zakup mediów odpowiedzialna była Higrupa.